Piszę o łamaniu praw człowieka, świecie arabskim, migracjach. Lubię o sobie myśleć, że jestem niezależną dziennikarką. Ale druga część prawdy jest taka, że jestem też bezrobotną pasjonatką, a podróże by zbierać materiał zwykle finansuję sobie sama 🌏 Więc jeśli uważasz, że to, co piszę ma jakąś wartość, serdecznie Cię zachęcam do wsparcia. Każda złotówka ma znaczenie — dzięki Tobie będę mogła pisać dalej.